Kiedy patrzymy na różnego rodzaju fotografie, szukamy w nich przede wszystkim uchwycenia jakiegoś momentu, chwili, emocji. I też takie zdjęcia mają największy wyraz artystyczny (oczywiście jeśli uwzględnionych jest jeszcze kilka innych czynników). No dobrze, ale co w takim razie mają przedstawiać i czego należy doszukiwać się w czymś takim jak zdjęcia erotyczne? Czy to też jest jakiś konkretny wyraz artystyczny czy może nie? Ano to już chyba jednak zależy od tego co artysta fotograf miał na myśli i na jaki użytek wykonał owe zdjęcia erotyczne. Jeśli miały one znaleźć się na opakowaniach produktów służących konkretnemu celowi, to bardzo możliwe iż są to zwyczajne wulgarne zdjęcia mające od razu zasygnalizować z jakim produktem mamy do czynienia. Ale jeśli zdjęcia wykonywane są z myślą o jakiejś wystawie, jeśli mają jakąś określoną tematykę nie zamykającą się jedynie w pojęciu nagości, to owszem, zdjęcia erotyczne można klasyfikować wtedy jako takie z nutką artyzmu albo nawet z ogromna dozą artyzmu. Wszystko jednak zależy od tego co fotograf miał na myśli i co chciał przekazać tudzież pokazać przez swoje zdjęcie. Wiadomo bowiem, że sztuki nie można interpretować zbyt dosłownie.
